Ach ta cierpliwość admina ;d Czyli osobista historia starego dziada na critsach
mraucin
5
9 postów
Napisano 29 Aug 19:51
Hejka ;d Jako, że czuje się staro jak na gracza tf2 bo już 21lvl i ostatnio pogrywam na crits only to chciałem podzielić się przemyśleniami i pochwalić admina 'elo'. Z góry przepraszam za wypracowanie :DPrzyznam, że rzadkością jest gdy wbije ktoś (w tf2) tak stary jak ja i pogada (w sumie był jeden typek ale miał tak cichy mikrofon, że został zagłuszony przez bandę krzepkich dzieciaków i wyszedł). Nie zaglądałem na inne serwery ale nie bałbym się stwierdzić, że critsy to najbardziej patologiczny serwer :>>. Brygada dzieci, której przewodniczy niejaki wojtekbed2006 (mam nadzieje że imię dobre bo końcówka tak charakterystyczna jak jego głos). Otóż Wojtek, posiadacz ciekawego mikrofonu oraz nietuzinkowego głosu, który powstał prawdopodobnie poprzez wrodzoną astmę oraz połknięcie inhalatora, charcząc, średnio połowę czasu antenowego serwera instruuje rówieśników lub prosi o ciszę by samemu przemówić.Cisza ta jest najlepszym momentem podczas gry na serwerze. Ćwierć sekundy błogiej ciszy zanim Wojtek zacznie generalską instrukcje niszczenia drużyny przeciwnej. Tak intensywna przemowa zwykle przewija się z wyżej wymienionym charczeniem oraz chaotycznymi próbami nabrania powietrza. TU ZJAWIA SIĘ ON. ELO.Jako przyzwoity nowy obywatel serwerów brygady, po prośbie do admina udało się przywrócić normalny oddech Wojtkowi. Mute na 10 minut z pewnością pozwolił mu odetchnąć od trudów rozporządzania swoją drużyną. Jednak Wojtek, urodzony przywódca wrócił po przerwie i dalej mógł być w swoim żywiole. Potem poszły jeszcze ze 2 muty. Tak więc jak pisał w swoich odpowiedziach rekrutacyjnych, podjął próbę ratowania moich wrażliwych narządów słuchu ;D.Kilka innych przypadków:Maaaatko Bosko! Ile tam młodych użytkowników. Gdyby wysokość ich głosu przekładała się na pH roztworu wlewanego do naszych uszu to równie dobrze moglibyśmy wylewać sobie zawartość naszych żołądków ;D Młodzi inżynierzy polscy, którzy rozpoczynają swoją techniczną przygodę budując działka i dispensery! Jakież wielkie oburzenie mają do innych graczy gdy Ci zabijają ich, "A JA PRZECIEŻ BYŁEM FRIENDLYYYYYYY :'((((" Jednak elo również poradził sobie, nieco spowalniając potrzeby wypowiedzi młodszych wypowiedzi.Drodzy Właściciele i Admini i każdy kto tu pomaga.W sumie bardzo spodobało mi się jaką społeczność tu tworzycie bo Wy trzymacie się prawie jak rodzina. Przyjemnie się czyta odrzucone rekrutacje i prośby o unbany ;D Sam osobiście jestem zwolennikiem większego poskramiania dzieci, bo pyskowanie i uznawanie się za Boga w necie nie jest zbytnio wychowawcze :D Ale to tylko moje zdanie.Pozdrawiam serdecznieEmeryt gier wideo Mraucin ;)
+2 za post
elo
1
10 postów
Napisano 29 Aug 21:33
Chciałbym zaznaczyć, że pierwszy raz spotkałem się z tak 'barwną' osobą jaką jest Wojtekbed2006 i na codzień na serwerze nie ma 'dowódcy' z swoimi planami podbicia przeciwnej drużyny
+1 za post
robby
9
64 postów
Napisano 30 Aug 00:06
Drogi MraucinieŚwietnie się to czytało i mimo że nie gram na critsach, to dzięki Twojej epopei jestem w stanie odczuć klimat jak tam musi panować. Cieszę się że zaglądają do nas seniorzy i serdecznie zapraszam (jeżeli jeszcze nie wpadłeś) na serwer 2Fort. Osobiście tutaj najprzyjemniej traci mi się czas. Idzie porozmawiać na tematy mniej lub bardziej (na ile oczywiście pozwolą nasze młode intelekty) rozmowy. Pozdrawiam serdecznie i do rychłego zobaczenia na 2Forcie.
+1 za post
drewnoman
19
148 postów
Napisano 30 Aug 00:14
Tak koniecznie wpadnij na 2FORT, zapraszamy :)
mraucin
5
9 postów
Napisano 30 Aug 00:28
Dzięki, jutro wpadnę pewnie koło 10.Co do critsów, ach jaka to jest przygoda. Wojciech Cejrowski wśród swoistych kanibali, którzy zjedliby każdego kto mierzy do nich z celownika. W sumie możnaby książkę napisać o graczach critsów i tego co się tam odwala, mimo tych kilkudziesięciu godzin widać potencjał :>BTW. Rozumiem że na 2forts klasyczna csowa atmosfera i ludzie ogarnięcia na voice chacie?
+1 za post
robby
9
64 postów
Napisano 30 Aug 00:30
I tak i nie :). Porozmawiać na pewnym poziomie można późnym popołudniem, ale rzeczywiście, nie ma tu tylu krzyczących i zawistnych dzieciaczków. Dlatego najlepiej przyjść około 18-19.
mraucin
5
9 postów
Napisano 30 Aug 00:41
Hah, to poczekam od 10 i zobaczymy co to się tam dzieje :>